• ceta_ttip

    CETA piracka wolność czy zniewolenie?

    Ceta jako podważenie funkcjonowania demokracji?

    Państwo umowa społeczna gwarantująca jej obywatelom zbiór praw i obowiązków, w państwie demokratycznym to pośrednio obywatele swoimi reprezentantami realizują swoje potrzeby do samostanowienia, więc dlaczego mowa o umowach między państwowych wywołuje tak wiele kontrowersji?

    Nie każda umowa jest ograniczeniem samostanowienia, o swojej przestrzeni i swoich prawach, możemy wyróżnić tutaj przykład UE, gdzie do stanowienia są powoływani reprezentanci poszczególnych społeczności w celach reprezentacji i zabezpieczania ich interesów. Model ten krytykowany i zachwalany nie jest może modelem idealnym lecz dający legimityzacje procesów podejmowania decyzji w postaci przedstawicielstwa reprezentantów społecznych, co do skuteczności nie ma co wchodzić w polemikę nad tym gdyż rzecz dotyczy się umów w których to państwo jako podmiot w umowie oddaje część samostanowienia pod groźbą sankcji finansowych, niby niewinny arbitraż który w myśl idei o nieblokowaniu rozwoju kapitału i gwarantujące mu prawa nie jest niczym złym ale jak zwykle decydują szczegóły i scenariusze których realizacja może zagrozić idei wolności i prawa do samostanowienia.

    Czym ma być arbitraż w którym to umowa społeczna a raczej wola społeczeństwa do samostanowienia i decydowania o prawach na jakich dane społeczeństwo funkcjonuje ma być poddawane ocenie pod groźbą wysokich odszkodowań podmiotów zewnętrznych ? Czy nie jest to odebranie wolności ?

    Continue Reading

  • stopttipceta

    Demonstracja przeciw TTIP i CETA 15.10

    W tę sobotę, 15 października, w Warszawie odbędzie się duży protest przeciw umowom TTIP i CETA. Szczegóły można znaleźć na stronie http://stopttipceta.pl/. Gorąco zachęcamy do uczestnictwa.

    Dla przypomnienia są to umowy międzynarodowe między Unią Europejską a Stanami Zjednoczonymi (TTIP) oraz Kanadą (CETA). Szerzej opisywaliśmy problemy z tymi umowami we wcześniejszych artykułach, najważniejsze z nich to:

    • niedemokratyczne warunki negocjowania — dostęp do negocjowanych treści był bardzo trudny dla organizacji pozarządowych i zwykłych obywateli
    • wprowadzanie ISDS/ICS — sądów, w których korporacje mogą pozywać państwa za wprowadzanie przepisów grożących ich zyskom
    • cementowanie złych praw związanych z patentami i prawami autorskimi — umowy zapewne zmusiłyby Polskę do zmiany przepisów na bardziej podobne do obowiązujących w Stanach Zjednoczonych

    CETA jest już gotowa do podpisania, negocjacje TTIP wciąż trwają, ale wiele państw zapowiedziało zablokowanie przyjęcia porozumienia. CETA jest więc kluczowa dla wielkiego biznesu. Natomiast dla obywateli po obu stronach Atlantyku, którzy mówią NIE specjalnym przywilejom dla korporacji, kluczowe jest zablokowanie umowy.

    Podpisanie CETA przez Radę Unii Europejskiej planowane jest na wtorek 18 października, więc to jest bardzo dobry moment by pokazać nasz sprzeciw. Mamy nadzieję Was tam zobaczyć!

  • umowyMiedzynarodowe

    Przegląd umów o wolnym handlu

    Czwartego lutego bieżącego roku państwa uczestniczące w negocjacjach podpisały międzynarodową umowę o wolnym handlu Trans-Pacific Partnership (TPP). Nie oznacza to jeszcze jej wejścia w życie, ani nawet ratyfikacji, ale jest silnym sygnałem, że wiele się w niej już nie zmieni. Jest to dobra okazja by przyjrzeć się wszystkim negocjowanym obecnie podobnym umowom i przypomnieć czemu tak często wywołują protesty.

    Dla ustalenia uwagi poniżej są wypisane najbardziej istotne umowy.

    • Transatlantic Trade and Investment Partnership (TTIP) – umowa negocjowana między Stanami Zjednoczonymi a Unią Europejską. Jest obiektem szczególnie widocznych protestów w całej Unii, które już opóźniły nieco jej negocjacje.
    • Comprehensive Economic and Trade Agreement (CETA) – umowa negocjowana między Kanadą a Unią Europejską. Medialnie mniej znana niż TTIP, mimo że zawiera właściwie wszystkie najbardziej niepokojące jej zapisy.
    • Trans-Pacific Partnership (TPP) — wyżej wspomniana umowa między wieloma państwami graniczącymi z Oceanem Spokojnym, choć chęć przyłączenia się do umowy wyraziły również między innymi Indie. Umowa nie ma natomiast obejmować Chin, przez to potencjalnie zwiększając wpływy Stanów Zjednoczonych w Azji Wschodniej.

    Wszystkie te umowy oficjalnie mają ułatwiać handel międzynarodowy, poprzez zniesienie ceł i innych przepisów obecnie go utrudniających, a także ujednolicić różnorakie wymagania jakościowe w uczestniczących krajach. Te idee nie są same w sobie złe, ale niestety praktyczne ustalenia pojawiające się w umowach już tak.
     
     
    Continue Reading

  • TTIPyork

    Akcja zbierania podpisów STOP TTIP

    Polska Partia Piratów popiera „Europejską Inicjatywą Obywatelską (ECI) STOP TTIP przeciwko TTIP i CETA” wspieraną przez porozumienie ok. 500 organizacji reprezentujących społeczeństwo obywatelskie i związki zawodowe z całej Europy.

    Unia Europejska zamierza wkrótce podpisać dwie umowy handlowe o daleko idących konsekwencjach: jedną z Kanadą (CETA = Comprehensive Economic and Trade Agreement, Kompleksowa Umowa Gospodarcza i Handlowa) i jedną ze Stanami Zjednoczonymi (TTIP = Transatlantic Trade and Investment Partnership, Transatlantyckie Partnerstwo w dziedzinie Handlu i Inwestycji). Oficjalne stanowisko jest takie, że umowy te stworzą nowe miejsca pracy i zwiększą wzrost gospodarczy. Jednak prawdziwymi beneficjentami tych umów nie będą obywatele, a wielkie korporacje.

    CETA i TTIP mają na celu zwiększenie siły międzynarodowych korporacji kosztem demokracji i dobra wspólnego. Nie możemy do tego dopuścić! Prosimy o podpisanie Europejskiej Inicjatywy Obywatelskiej!

    Razem możemy powstrzymać TTIP i CETA!

    Szczegółowe informacje na stronie:

    stop-ttip.org

    Podpisz się pod samodzielną Europejską Inicjatywą Obywatelską (ECI) przeciwko TTIP i CETA.

    Podpisz się tutaj w wersji polskiej:

    stop-ttip.org/pl/podpisz/

  • 2014-05-15-18.33.03

    AntyTTIP

    Z 16 europejskich miast w których wczoraj odbyły się, współorganizowane przez pirackie partie, demonstracje przeciwko umowie TTIP najdramatyczniej było chyba w Brukseli — gdzie według różnych internetowych doniesień aresztowano kilkuset demonstrantów. W Warszawie było spokojniej — ale pojawiło się ponad sześćdziesięciu demonstrantów reprezentujących tak różne opcje polityczne jak antykapitalistyczna Pracownicza Demokracja i nasi koalicjanci, Partia Libertariańska. Pokazuje to, że problem z TTIP jest głębszy niż podział na lewicę i prawicę.

    Nasz wiceprezes i organizator protestu Zbigniew Łukasiak powiedział:

    Problem z TTIP to trzy sprawy. Tajność negocjacji, która wykracza poza to, czego wymagałaby taktyka negocjacyjna, którą na początku nasi reprezentanci się zasłaniali, bo obejmuje również dokumenty które już obie strony negocjacji znają i które tajnymi pozostają tylko dla naszych społeczeństw. Drugą sprawą jest rozdział na temat praw autorskich — o którym przez tajność negocjacji wiemy na razie tylko tyle, że będzie, ale z różnych przecieków dowiadujemy się, że ma on zawierać artykuły dotyczące skuteczniejszego egzekwowania praw autorskich, a także takie nowości jak ‚prawa nadawców’ czy ‚ochrona danych z testów leków’. To jest dla nas problematyczne nie tylko, że względu na wprowadzanie nowych szkodliwych regulacji, ale także przez to, że taki traktat międzynarodowy zabetonuje już istniejące regulacje i uniemożliwi ich reformę. Trzecią sprawą jest rozdział o ochronie inwestorów. Polska, już niestety 25 lat temu, podpisała dwustronną umowę z USA zawierającą podobne zapisy do tych które mają być w TTIP — ale następny międzynarodowy traktat dodatkowo zabetonuje i uniemożliwi nam wyjście z tych niekorzystnych układów.

    Poza przemowami odbył się też zorganizowany przez partię Zielonych happening w którym ośmiornica TTIP zjadała polską Konstytucję, Deklarację Praw Człowieka i inne dokumenty potulnie dostarczane przez prezydenta Obamę, kanclerz Merkel i premiera Tuska. W ten bardzo zabawny sposób uświadomiali oni jak TTIP wpłynie na nasze prawa i na suwerenność naszego państwa.

  • ttip

    TTIP – Komisja Europejska obiecuje publikować więcej dokumentów

    Wczoraj w Ministerstwie Gospodarki odbyły się konsultacje w sprawie TTIP.

    Nas reprezentował Zbyszek Łukasiak który już na początku dyskusji zaprotestował przeciwko używaniu terminu ‚własność intelektualna’.  Na razie nikt się tym nie przejął – ale musimy być wytrwali.

    Rozmowa toczyła się głównie na temat tajności procesu negocjacji i tak zwanego Investor State Dispute Settlement – czyli mechanizmu prawnego za pomocą którego firmy które zainwestowały w danym państwie mogą przed sądami arbitrażowymi domagać się  od tego państwa odszkodowania za ich zdaniem nieuczciwe traktowanie. Ciekawe spojrzenie na to czym są umowy takie jak TTIP wyraził na spotkaniu nasz kolega Władek Majewski mówiąc o tym, że stronami w nich nie są tak naparwdę państwa – ale korporacje i społeczeństwa. Rzeczywiście rządy państw negocjują te umowy – ale koflikt interesów w tej grze jest często nie tyle pomiędzy nimi bezpośrednio ile między korporacjiami a społeczeństwami tych państw. Stwarza to zagrożenie, że negocjatorzy dążyć będą do kompromisu w którym ustępstwa wobec korporacji mającej siedzibę w jednym państwie opłacone będą ustępstwami wobec korporacji mającej siedzibę w drugim państwie – a zapłacą za to wszystko społeczeństwa.

    Czym jest ISDS i jakie zagrożenia stwarza można poczytać chociażby w wikipedii. Wszelkie umowy międzynarodowe ograniczają w pewnym stopniu suwerenność państwa – ale ISDS robi to w sposób szczególnie przebiegły – bo formalnie pozwala ustawodawcy na zmianę prawa – ale w praktyce może spowodować, że za każdą zmianę niekorzystną dla zagranicznych korporacji państwo będzie musiało zapłacić słoną karę. Dla nas szczególnie niebezpieczne wydaje się powiązanie ISDS z prawami monopoli intelektualnych, wiemy jak twórcze potrafią być wyliczenia koncernów muzycznych i wytwórni filmowych na temat zysków jakie tracą na tej czy innej formie dzielenia się utworami. Jednak nasze państwo jest już związane tego typu umową z USA, umową wynegocjowaną tuż po zmianie ustroju w 1989 roku kiedy państwo polskie miało nikłą siłę przetargową i co za tym idzie bardzo dla nas niekorzystną. Okazuje się, że dla naszego rządu TTIP jest szansą na zastąpienie tej właśnie starej i niekorzystnej umowy nowymi zapisami które będą lepiej zabezpieczać interes Polski. Trudno się kłócić z takim podejściem do tematu – jednak trzeba by te dwie wersje dokładnie przeanalizować.

    I tu przechodzimy do, chyba najważniejszego, tematu tajności negocjacji. Jak się często przekonujemy na własnej skórze najważniejsze w umowach bywa to co napisane jest drobnym druczkiem. Trudno dyskutować o tym czy stara czy nowa umowa jest dla nas lepsza – nie znając dokładnie treści tej nowej umowy, a ta jeszcze nie istnieje. Istnieją różne dokumenty negocjacyjne – lecz te z kolei tajne są ze względu na taktykę negocjacji – strona europejska nie może publikować analiz rozważanych wariantów – bo mogłoby to być wykorzystane przez stronę amerykańską. Oznacza to, że do czasu podpisania traktatu konsultacje społeczne odbywać się mogą jedynie na frustrująco abstrakcyjnym poziomie. Jednak przecież dokumenty już przekazane stronie amerykańskiej, jak również te które nasi negocjatorzy od nich otrzymali nie są żadną dla amerykanów tajemnicą. Dlaczego więc nie miałyby być opublikowane? Okazuje się, że opór przed takim rozwiązaniem pojawił się po stronie amerykańskiej – przynajmniej tak to na spotkaniu tłumaczyła Szefowa przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce Ewa Synowiec. Nie daliśmy za wygraną  i uzyskaliśmy od pani Synowiec obietnicę, że sprawdzi jeszcze tą możliwość na najbliższych spotkaniach KE. Trzeba będzie to Komisji przypominać.

    Bez dokumentów konsultacje są dość jałowe.

  • nie_dla_ttip

    19 kwietnia demostracje przeciwko TTIP.

    19 kwietnia w całej Europie, jak również w wielu innych miejscach na świecie, organizowane są demostracje przeciwko TTIP.

    Warszawa – kontakt:- Zbyszek Łukasiak
    (https://twitter.com/zby do tajnej korespondencji: http://pgp.mit.edu/pks/lookup?op=vindex&search=0x611CE1F0C6B338C2) 

    Event na fejsie: https://www.facebook.com/events/848713001821068  Poznań
         ======
    TTIP negocjowany jest tak samo jak ACTA i dochodzą do  nas informacje, że zawiera takie same niepokojące klauzule. Obawiamy  się, że za naszymi plecami nasze prawa zostaną ograniczone. Nie wiadomo  co TTIP dokładnie ma zawierać – ministerstwo pytającą się o to Fundacja Nowoczesna Polska  poinformowało, że treść będzie znana po podpisaniu. Nam to nie  wystarcza! Po podpisaniu nie będzie już czasu na wykreślenie punktów z  którymi się nie zgadzamy – zostaniemy postawieni pod ścianą – albo  zaakceptujemy całe wynegocjowane porozumienie albo w całości je  odrzucimy. Trudno zrozumieć dlaczego oferty które zostały już przedstawione partnerowi (to znaczy rządowi USA) nie są przedstawiane publiczności, przecież ich publikacja w niczym nie zmieni strategii negocjacji skoro partner już te oferty zna. Wiele innych traktatów handlowych (chociażby tych negocjowanych w WIPO) nie jest tworzonych w takiej tajności. Obawiamy się, że TTIP tylnymi drzwiami wprowadzi patenty na software, ograniczy dozwolony użytek utworów objętych monopolem prawno autorskim albo pozbawi nas możliwości jego rozszerzenia przez zmianę prawa krajowego, narazi państwo polskie na procesy o ‚stracone przychody’ przez firmy które uznają, że dozwolony użytek, albo brak patentów na software w Polsce stanowią nieuprawnioną ‚pozataryfową barierę’ handlową (investor-state dispute settlement).

  • EV001408

    Tekst porozumienia TTIP zostanie udostępniony po podpisaniu

    W lutym Fundacja Nowoczesna Polska zadała Ministrowi Gospodarki pytania odnośnie konstrukcji praw własności intelektualnej zawartych w negocjowanej właśnie umowie Transatlantic Trade and Investment Partnership (TTIP).

    Ministerstwo odniosło się do zadanych pytań jednym zdaniem :
    „uprzejmie informuję, iż rozmowy dotyczące prawa własności intelektualnej ( IPR ) w ramach TTIP nie są jeszcze zaawansowane”.

    Odpowiedź z ministerstwa jasno informuje jak wygląda możliwość uzyskania dalszych informacji:
    „Zgodnie z przyjętą w UE praktyką tekst porozumienia zostanie udostępniony dopiero w końcowym etapie, po podpisaniu porozumienia przez obie strony”.

    Continue Reading